Wypoczynek w Krakowie

W tym roku święta – jak już od kilku lat – trochę mniej niż jedna druga z nas spędzi poza domem. Można to tłumaczyć na 2 sposoby. Pierwszym z motywacji jest zwyczajnie wygoda. Wyjeżdżając z domku na czas świąt pozbywamy się obowiązków mających związek z przygotowaniami do nich (albo znacznie je zawęzimy). Wszystkie dania na świąteczny stół przygotuje za nas obsługa hotelu.

Dodatkowym plusem wyjazdu w święta jest fakt, iż można ten wyjazd powiązać z zabawą sylwestrową. Wyjeżdżamy w rozmaite regiony naszej ojczyzny, nie tylko na górskie stoki. Wyruszamy nawet – mogłoby się wydawać – w nie „zimowe” rejony, jak Pomorze lub Gdańsk.

nowoczesna kuchnia

Autor: Connie Ma
Źródło: http://www.flickr.com

Dla tych, których nie przyciąga burzowa aura a potrzebują zmienić środowisko, dobrym projektem może być wypad do Krakowa. Starczy wpisać w wyszukiwarkę wyrażenie: apartamenty Kraków wynajem, i zaraz wyszukamy stosowne dla nas mieszkanie na te parę dób. Grudniowy Kraków oferuje podróżnikom nastrój jakiego darmo szukać gdzie indziej. W wigilijny wieczór po kolacji, pasterka w Mariackim Kościele może być doświadczeniem wartym wyruszenia w tenże szczególny czas z domu. Ci z nas którzy lubią wygodę, powinni dużo wcześniej wpisać w przeglądarkę wyrażenie: noclegi Kraków rynek, gdyż prawdopodobnie najbardziej atrakcyjne miejsca będą mocno oblegane. Każdy bowiem pragnąłby w okresie poświątecznym wyjść na Rynek, i oczekując Nowego Roku poznać kogoś bądź po prostu dobrze się bawić wraz z innymi. Jest to tym łatwiejsze, że włodarze miasta aranżują koncerty oraz imprezy sylwestrowe. Co roku możemy na krakowskim rynku posłuchać koncertów gwiazd.

Możliwe iż jest to utrapienie dla stałych mieszkańców okolic monumentu Mickiewicza, jednakże dla osób najmujących apartamenty w Krakowie może to być z całą pewnością nie lada atrakcja jeśli nie często mamy okazję bywać na Kleparzu. Ci zaś, którzy – jak ja – nie specjalnie przepadają za koncertami na wolnym powietrzu, w czasie sylwestrowym mogą częstować się gorącą czekoladą miejscowej fabryce słodyczy we wnętrzach wawelskich, czytając ukochaną książkę bądź studiując po raz kolejny naszą historię. Turyści kochający czytać mogą się także przespacerować szlakiem literackim po krakowskich plantach.